wtorek, 6 maja 2014

Powrót do przeszłości - kosmetyki dziegciowe



W dawnych czasach dziegieć stanowił szalenie istotną substancję o dość szerokim zastosowaniu. Używano go głównie, jako leku. Był też wykorzystywany do uszczelniania beczek oraz w charakterze kleju. Z jego pomocą zabezpieczano też tkaniny lniane i bawełniane, przed zniszczeniem przez mole czy innego rodzaju „stworzenia”. Dzisiaj bardzo często dodaje się go do różnego rodzaju preparatów kosmetycznych. Dowiedz się, dlaczego.

O dziegciu słów kilka
Dziegieć to brunatna, lepka ciecz pozyskiwana w efekcie destylacji kory drzewa brzozowego. Niegdyś sposób, w jaki się go pozyskiwało, stanowił pilnie strzeżoną tajemnicę. Dzisiaj surowiec ten pozyskuje się już na skalę masową, a sam proces trwa wiele długich godzin. Skład tego komponentu, wciąż jest nieznany. Wiadomo jednak, że znajduje się w nim między innymi: betulina, gwajakol, benzen, ksylen, fenol, substancje żywiczne, kwasy organiczne, fitoncydy.
Substancji tej przypisuje się wiele korzystnych dla naszego wyglądu właściwości. Wśród nich wymienia się działanie:
·         Przeciwzapalne
·         Przeciwgrzybiczne
·         Przeciwświądowe
·         Przeciw pasożytnicze.

W czym siedzi dziegieć?
Dziegieć znajduje swoje szerokie zastosowanie w kosmetyce.
Wykorzystywany jest on głównie do produkcji bardzo skutecznych dermo kosmetyków. W oparciu o ten składnik powstają między innymi takie preparaty jak: kremy, balsamy, lotiony, szampony i mydła.
Wyroby kosmetyczne zawierające ten komponent polecane są głównie właścicielkom czy właścicielom skóry z problemami. Mamy tu na myśli takie popularne przypadłości skórne jak:

  • Łuszczyca

  • Atopowe zapalnie skóry
  • Trądzik

  • Grzybice skórne.

  • Poleca się je także, jako doskonały środek przeciwłupieżowy.


Tak szerokie spektrum działania dziegciu, ma związek z przypisywanymi mu właściwościami. Gdy będziemy regularnie stosować kosmetyki z dziegciem możemy oczekiwać takich rezultatów jak:

  •          Zahamowanie nadmiernego wydzielania łoju;
  •          Zmniejszenie rogowacenia skóry;
  •          Złagodzenie wszelkiego rodzaju podrażnień skórnych;
  •          Zmniejszenie świądu skórnego;
  •          Przyspieszenie usuwanie martwego naskórka;
  •          Przyspieszenie gojenia ran;
  •          Szybsza regeneracja uszkodzonej powierzchni skóry.

Mimo, iż jak widzimy – preparaty z dziegciem to jedno z lepszych wsparć, na jakie może liczyć nasza skóra z problemami, nie każdy może je stosować. Otóż dziegieć nie jest wskazany dla kobiet w ciąży. Nie powinno się go również używać w przypadku, gdy występują u nas otwarte rany, owrzodzenia czy ostre stany zapalne.

4 komentarze:

  1. Też słyszałam o tym produkcie:) Koleżanka polecała na trądzik

    OdpowiedzUsuń
  2. W aptece najczęściej wykonuję maść z dziegciem sosnowym, siarką, kwasem salicylowym, mydłem potasowym i lanoliną. Dziegieć do ładnie pachnących rzeczy nie należy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. sam dziegć wygląda mało zachęcająco, ale ponoć jego właściwości są nieocenione w walce z trądzikiem i różnymi problemami skórnymi, ponoć zapach też jest mało przyjemny, ale dobrze że producenci kosmetyków się za niego wzięli bo wtedy wyciągnął z niego to co najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy ma ktos moze miejsce lub nazwe leku na bazie dziegciu bi jigdzie nie moge dostac

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...