Już rok za nami
Dokładnie 4 grudnia została zarejestrowana domena Naturica.pl
A już od końca listopada trwały przygotowania do wystartowania z nowym sklepem internetowym w sieci.
Powiem szczerze że to było wyzwanie, tym bardziej że to takie pierwsze nasze przedsięwzięcie.
Nigdy wcześniej nie prowadziliśmy sklepu - ani stacjonarnego ani on-line.
Więc dużo rzeczy było nowych i wymagających uwagi.
A początki były katastrofalne wręcz.
Założenie było takie, że Naturica - miała mieć w ofercie przede wszystkim kosmetyki naturalne z Morza Martwego Lady Mineral.
Na te hasła zdobywaliśmy linki w internecie, pisaliśmy artykuły, dzieliliśmy się wiedzą.
I
gdy już powoli google zaczynało dostrzegać nasze zaangażowanie - a na
stronie sklepu pojawiali się pierwsi zainteresowani klienci - hurtownia, w
której zaopatrywaliśmy się w towar zmieniła zasady gry. Po prostu
wycofała swoje produkty z hurtowni. Zamknęła swoje podwoje na ponad 2
miesiące - a gdy je na nowo otworzyła - po hurtowni ślad nie został. Był
tylko sklep internetowy. Żeby było śmieszniej hurtownia znikneła z dnia
na dzień. Bez wcześniejszego poinformowania któregokolwiek sklepu, z
którym współpracowała o swoich planach. Więc mówiąc krótko zostaliśmy na
lodzie.
Potem próby wystartowania w mediach społecznościowych -
dokładnie Facebooku. Organizowanie konkursów z nagrodami, aż w końcu
zdecydowanie się na zlecenie prowadzenia Fan Page komuś z zewnątrz.
Zdobyliśmy prawie 20 tyś obserwatorów - i nasz FanPage został zamknięty.
Facebook uznał że złamaliśmy jakieś zasady, do dziś dokładnie nie wiem
które. Od paru dni startujemy od nowa - tym razem bez zlecania
czegokolwiek komukolwiek. Wyszło, że szybko nie zawsze znaczy dobrze.
Pierwsze
zamówienie - okazało się być także pierwszą reklamacją. Jakby tego było
mało - towar wrócił potłuczony, zniszczony i stracony. Pieniądze za
kosmetyki mimo wszystko zwróciliśmy. Przecież osoba zamawiająca mogła
nie zdawać sobie sprawy, że zbyt słabo zabezpieczyła paczkę.
Chwilowe
załamanie i zastanawianie się czy to na pewno dobra decyzja?? Czy czas
poświęcony na rozkręcanie sklepu nie jest czasem straconym....
Potem
założenie bloga - i nawiązywanie współpracy z blogerkami. To w końcu
okazało się być dobrym rozwiązaniem. Po kilku miesiącach błądzenia po omacku
- w końcu znaleźliśmy sposób na zyskanie w oczach potencjalnych
klientów i próby wyrobienia sobie marki.
Tym bardziej, że kosmetyki Bingo Spa cieszą się uznaniem wśród blogerek. A dodatkowo ich cena jest przystępna.
W
ciągu tego roku wyrobiliśmy sobie zasadę, którą kierujemy się w
kontaktach z Wami. Traktuj klienta tak - jak sama chciałabyś być
potraktowana. Dlatego zawsze staramy się brać odpowiedzialność za
nasze, a czasami nie tylko nasze czyny czy utrudnienia. Staramy się
informować Was o aktualnych promocjach - nawet jeśli tego nigdzie nie
doczytałyście. Staramy się byście, gdy pomyślicie o nas - ciepło się
uśmiechnęły. Czy nam się to udaje - czas pokaże.
Jesteśmy małą
rodzinną firmą i dlatego nie dajemy rady odpowiadać na wszystkie maile
dotyczące współpracy blogerskiej - których naprawdę jest dużo. Za to
wszystkie skrzętnie zbieramy - i przynajmniej raz w miesiącu wybieramy
blogi i blogerki którym wysyłamy darmowe produkty - często na życzenie -
w zamian za uczciwe opisanie produktu. Czasami opisujecie nasze
kosmetyki same z siebie - za co jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni.
Zdarza
nam się też współorganizować konkursy na blogach. W takich sytuacjach
znacząco obniżamy cenę kosmetyków - a nawet dorzucamy coś od siebie.
W
ramach współpracy z blogerkami - wprowadziliśmy specjalne rabaty. Które
od dnia dzisiejszego zostaną zmienione na bardziej korzystne. Zamiast
kwot wprowadzimy jeden 25% rabat na produkty Bingo Spa i Beatwell - bez
względu na wartość zamówienia. Dodatkowo jest to rabat całoroczny -
można z niego skorzystać w każdej dogodnej dla Was chwili. Warunki
skorzystania z niego pozostają bez zmian. Mamy nadzieję, że taka opcja
bardziej Was ucieszy.
A co planujemy?? Bardziej wsłuchać się w
sugestie osób, które już zdecydowały się lub zdecydują się na zakupy u
nas. Więc mała prośba.
Napiszcie proszę nad czym powinniśmy jeszcze
popracować by na Waszych twarzach zagościł szeroki uśmiech??
Najciekawszą - naszym subiektywnym zdaniem - wypowiedź nagrodzimy. A sugestie dodawajcie jako komentarz do tego wpisu
Pozdrawiamy serdecznie
Ula I Jarek Ochoccy
Sklep z kosmetykami naturalnymi
poniedziałek, 26 listopada 2012
piątek, 16 listopada 2012
Pierwsza niespodzianka - darmowa wysyłka
Byłam
wczoraj na zakupach w supermarkecie - a tam - jak zwykle najszybciej
czuć powiew zbliżających się świąt. Coraz więcej stoisk z zabawkami,
kosmetykami i innymi rzeczami nadającymi się na prezent dla
najbliższych....
W każdym razie ponad miesiąc przed świętami pewnie każdy z nas powoli rozgląda się za większymi lub mniejszymi upominkami. Ta radość dawania i otrzymywania drobiazgów świadczących o pamięci przy wigilijnym drzewku - aż cieplej na sercu się robi.
No i zrobiło mi się tak cieplutko, że chcę docenić to że jesteś ze mną. Czytasz moje maile, poświęcasz swój czas na zapoznanie się z wiadomościami, informacjami, które Ci przekazuję.
Do tego stopnia - że teraz ja poświęcę swój czas dla Ciebie. Praktycznie do świąt w każdym tygodniu przygotuję dla Ciebie Ciiiii.......... To niespodzianka :)
A zaczynamy od dzisiaj. I niespodzianka na ten i następny tydzień polega na tym, że od dzisiaj będę przygotowywała dla Ciebie paczki i wysyłała je zupełnie za darmo:)
Mówiąc krótko i jeszcze bardziej dokładnie.
Każde zamówienie wysłane pocztą polską na terenie Polski - które przekroczy kwotę 30 zł do końca następnego tygodnia przygotuję i wyślę na swój koszt.
Dzięki temu będziesz miała okazję sprawić więcej radości bliskim osobom za tą samą cenę, albo po prostu zaoszczędzić
Mam nadzieję że przypadnie Ci do gustu ta przedświąteczna promocja.
A kupić możesz:
W każdym razie ponad miesiąc przed świętami pewnie każdy z nas powoli rozgląda się za większymi lub mniejszymi upominkami. Ta radość dawania i otrzymywania drobiazgów świadczących o pamięci przy wigilijnym drzewku - aż cieplej na sercu się robi.
No i zrobiło mi się tak cieplutko, że chcę docenić to że jesteś ze mną. Czytasz moje maile, poświęcasz swój czas na zapoznanie się z wiadomościami, informacjami, które Ci przekazuję.
Do tego stopnia - że teraz ja poświęcę swój czas dla Ciebie. Praktycznie do świąt w każdym tygodniu przygotuję dla Ciebie Ciiiii.......... To niespodzianka :)
A zaczynamy od dzisiaj. I niespodzianka na ten i następny tydzień polega na tym, że od dzisiaj będę przygotowywała dla Ciebie paczki i wysyłała je zupełnie za darmo:)
Mówiąc krótko i jeszcze bardziej dokładnie.
Każde zamówienie wysłane pocztą polską na terenie Polski - które przekroczy kwotę 30 zł do końca następnego tygodnia przygotuję i wyślę na swój koszt.
Dzięki temu będziesz miała okazję sprawić więcej radości bliskim osobom za tą samą cenę, albo po prostu zaoszczędzić
Mam nadzieję że przypadnie Ci do gustu ta przedświąteczna promocja.
A kupić możesz:
| Karnalitowe Czarne Błoto z Morza Martwego BingoSpa | Rewelacyjna cena: 44.70 PLN |
|
| Czarne błoto BingoSpa stosowane jest z powodzeniem jako maska błotna do włosów o silnym działaniu odżywczym na skórę głowy i cebulki włosowe. | ||
| Koncentrat cynamonowo - kofeinowy 250 ml BingoSpa | Rewelacyjna cena: 29.70 PLN |
|
| Koncentrat przeznaczony do profesjonalnych zabiegów wyszczuplających typu body wraping w warunkach domowych. Zawiera maksymalną ilość olejków: cynamonowego, pomarańczowego, goździkowego i kofeiny, kt | ||
| Kuracja kolagenowa do włosów BingoSpa 1000ml | Rewelacyjna cena: 29.70 PLN |
|
| Kolagen BingoSpa charakteryzuje się silnymi właściwościami błonotwórczymi, dzięki którym na powierzchni włosów tworzy się cieniutki film. Film ten chroni włosy przed wnikaniem szkodliwych substancji z | ||
| CZARNE BŁOTO ALGOWE rozstępy cellulit trądzik BingoSpa 500g | Rewelacyjna cena: 23.70 PLN |
|
| W wyniku połączenia aktywnych właściwości Błota z Morza Martwego oraz alg Laminaria zostało stworzone Błoto Algowe BingoSpa, kremowe serum na: trądzik, wypryski, łojotok, rozstępy, cellulit. | ||
| Pferdebalsam rozgrzewająca Maść końska Forte z Alpejskim Ziołami BingoSpa 500g | Cena promocyjna: 21.27 PLN (Stara cena: |
|
| Pferdebalsam rozgrzewająca Maść końska Forte - z Alpejskim Ziołami BingoSpa to oryginalna receptura ze specjalnie opracowaną kompozycją w skład której wchodzi zestaw wyselekcjonowanych ziół alpejskich | ||
| Cynamonowe algi do peelingu o właściwościach odchudzających BingoSpa | Rewelacyjna cena: 21.70 PLN |
|
| Odchudzające algi do peelingu BingoSpa Bodytherm - skuteczny preparat z algami Laminaria Digitata, mocznikiem, olejkiem miętowym i naturalną, drobnokrystaliczną solą. Peeling BingoSpa poprawia | ||
| Odmładzający Olej z oliwek 100% BingoSpa 100ml | Rewelacyjna cena: 29.70 PLN |
|
| Odmładzający Olej z oliwek 100% BingoSpa 100ml nadaje skórze zdrowy, promienny wygląd, a dobroczynne witaminy bezpośrednio wnikają w jej głąb. Powoduje wygładzenie zmarszczek, odświeża, natłuszcza, | ||
niedziela, 28 października 2012
I kolejny konkurs :D
Na dworze pogoda nas nie rozpieszcza. Jest szaro, ponuro i jeszcze ten silny wiatr, albo zacinający śnieg z deszczem. Aż się nie chce z domu wychodzić. A samo wyjrzenie przez okno sprawia, że odruchowo marszczymy twarz, gdy tylko pomyślimy o wędrówce na ulicy.
Dlatego - w celu poprawy humoru - Naszego i Waszego kolejny konkurs z Naturicą w tle. Tym razem na http://zdrowo-zyj.blogspot.com/.
Ciekawe szczegółów - proszę bardzo :) A jeszcze wcześniej dodam - że wartość nagród - to ok. 100 zł.
Dzisiaj nietypowo. Rozdaje kosmetyki. Firmy BingoSpa z mojego ulubionego sklepu internetowego Naturica.pl, któremu serdecznie dziękuje za podjęcie współpracy i współsponsorowanie produktów do candy. Natura kobieca jest złożona i różnych rzeczy potrzebuje każda z nas, aby poczuć się piękną, zatem asortyment rozdawajki będzie różnorodny. Poczynając od preparatu na odchudzanie, a na odżywce do włosów kończąc. Kosmetyki sprawdzone. Działają cudownie, o czym zresztą niedługo jedna z Was się przekona. Dokładne informacje na ich temat znajdziecie po kliknięciu w zdjęcie każdego produktu.
Konkurs trwać będzie dwa
tygodnie – od 28.10.2012 do 11.11.2012.
Ciąg dalszy - jak i zgłoszenia do konkursu na blogu
http://zdrowo-zyj.blogspot.com/2012/10/kto-chce-kosmetyki-reka-do-gory.html
Dlatego - w celu poprawy humoru - Naszego i Waszego kolejny konkurs z Naturicą w tle. Tym razem na http://zdrowo-zyj.blogspot.com/.
Ciekawe szczegółów - proszę bardzo :) A jeszcze wcześniej dodam - że wartość nagród - to ok. 100 zł.
Dzisiaj nietypowo. Rozdaje kosmetyki. Firmy BingoSpa z mojego ulubionego sklepu internetowego Naturica.pl, któremu serdecznie dziękuje za podjęcie współpracy i współsponsorowanie produktów do candy. Natura kobieca jest złożona i różnych rzeczy potrzebuje każda z nas, aby poczuć się piękną, zatem asortyment rozdawajki będzie różnorodny. Poczynając od preparatu na odchudzanie, a na odżywce do włosów kończąc. Kosmetyki sprawdzone. Działają cudownie, o czym zresztą niedługo jedna z Was się przekona. Dokładne informacje na ich temat znajdziecie po kliknięciu w zdjęcie każdego produktu.
Kolagen do mycia i pielęgnacji włosów BingoSpa
Poprawiająca Nastrój Gorzka Czekolada z Pomarańczą do kąpieli BingoSpa
Aby
otrzymać te darmowe produkty wystarczy:
1. Zostać lub być publicznym obserwatorem bloga „Naturica.pl”
2. Zostać lub być publicznym obserwatorem bloga „Żyj- Zdrowo”
3. Wymyślić proste hasło reklamowe sklepu Naturica.pl
Ciąg dalszy - jak i zgłoszenia do konkursu na blogu
http://zdrowo-zyj.blogspot.com/2012/10/kto-chce-kosmetyki-reka-do-gory.html
Rajstopy i pończochy – propozycje dla zgrabnych nóg
Nareszcie, udało Ci się pozbyć niechcianego cellulitu po
użyciu ulubionych najlepszych naturalnych kosmetyków i możesz cieszyć się
gładkimi i wypielęgnowanymi nogami. Wykonałaś już wszystkie kosmetyczne zabiegi
i z zadowoleniem oglądasz swoje piękne nogi. Zastanawiasz się jedynie, czy
można je jeszcze przyozdobić, wydobywając z nich naturalne piękno? Czy można je
przyodziać w coś eleganckiego, a jednocześnie zmysłowego i podkreślającego ich
urodę oraz zwracającego w końcu na nie uwagę Twojego mężczyzny?
Odpowiedź brzmi – tak!
Z pomocą mogą przyjść Ci eleganckie rajstopy i pończochy,
dostępne w sklepie internetowym Nocna Moda.
Rajstopy są idealną propozycją dla kobiet ceniących wygodę,
komfort noszenia i elegancję. Wykonane najczęściej z nylonu, występują w wielu
kolorach i nadają się na każdą okazję: do noszenia na co dzień w pracy, szkole i
w domu, jako część stroju formalnego, jak również swobodnego. Do ich głównej
zalety należy eksponowanie pięknych nóg, lub przeciwnie – ukrywanie drobnych
niedoskonałości. Ale rajstopy oczywiście nie muszą być nudne. Wiele rodzajów,
krojów, wzorów i materiałów z jakich wykonane są rajstopy, daje ogromne
możliwości. Jeżeli chcesz pozwolić sobie na coś bardziej frywolnego, możesz
wybrać rajstopy z drobnej lub szerokiej siateczki, tzw. fishnet lub kabaretki.
Być może nie nosi się ich na co dzień, jednak założone na szczególną okazję,
jak romantyczny wieczór we dwoje, spowodują, że mężczyzna nie będzie mógł się
Tobie oprzeć!
Pończochy dla odmiany, są uznawane za jeszcze bardziej
odważne, dodając prawdziwie eleganckiego i zmysłowego uroku każdej kobiecie.
Historycznie, pończochy były noszone wraz z pasem do pończoch, jednak
nowoczesne technologie korzystające w ich produkcji z elastycznych i dobrze
noszących się materiałów wyeliminowały tą konieczność. Kombinacja pończoch,
modnej sukienki i wysokich obcasów, podkreśla piękno zgrabnych nóg i dodaje
prawdziwie kobiecego uroku, któremu nie mogą oprzeć się mężczyźni. Warto samej
przekonać się, jak wiele seksapilu może wnieść taka prosta zmiana. Załóż
pończochy, a powinnaś natychmiastowo odczuć różnicę.
Przeczytaj więcej na ten temat na blogu sklepu z bielizną Nocna Moda. Zapraszamy!
wtorek, 23 października 2012
Zapraszamy do konkursu
Wspólnie z blogiem Polowanie na promocje organizujemy konkurs. Do zdobycia oczywiście kosmetyki Bingo Spa
Co zrobić aby wziąć w nim udział??
Cytując autorkę konkursu
Chciałabym wszystkich zaprosić do konkursu na moim blogu. Konkurs organizuje ja wraz ze sklepem internetowym Naturica.pl.
W konkursie należy odpowiedzieć na pytanie "Co to jest body wrapping? I dlaczego to właśnie Ty powinnaś/powinieneś wygrać?" Dodatkowo należy udostępnić posta z konkursem, polubić mój blog oraz dodać do obserwowanych blog sklepu Naturica.pl http://naturica-pl.blogspot.com/
A teraz najważniejsze, do wygrania jest zestaw kosmetyków BingoSpa, w skład zestawu wchodzi:
- Odżywcza Śmietanka pod prysznic BingoSpa z czystym kolagenem i ekstraktem z alg
- Regenerujące Serum do mycia twarzy z kolagenem i kwasem mlekowym BingoSpa
- Kolagenowe serum zwalczające cellulit na udach, brzuchu i pośladkach BingoSpa
- Maska błotna
Konkurs trwa od 23 października do 9 listopada
Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 2 dni po zakończeniu konkursu.
Odpowiedzi proszę umieszczać na blogu Polowanie na promocje - dokładnie TUTAJ
wtorek, 16 października 2012
Opinia jednej z blogerek o koncentracie cynamonowo - algowym BingoSpa z L- karnityną
![]() |
| Koncentrat cynamonowo - algowy BingoSpa z L-karnityną 250g |
Co możemy przeczytać na opakowaniu:
"Koncentrat ReDual cynamonowo-algowy z L-karnityną jest preparatem przeznaczonym do profesjonalnych zabiegów "body wrapping" w warunkach domowych. Zawiera olejek: cynamonowy, pomarańczowy, goździkowy, ekstrakt z alg Laminaria Digitata i L-karnitynę, które redukują tkankę tłuszczową.
[...]
Przed użyciem należy koniecznie wykonać próbę uczuleniową: niewielką ilosć preparatu wmasować w skórę na przedramieniu i pozostawić do następnego dnia, sprawdzić reakcję skóry - lekkie zaczerwienienie jest objawem normalnym. Jeśli zaczerwienienie nie zniknie po 24h - preparatu nie stosować.
[...]
Przeciwwskazania: preparatu nie powinny stosować dzieci i kobiety w ciąży, osoby ze skórą wrażliwą lub naczynkową, osoby mające problemy z krążeniem, osoby uczulone na którykolwiek ze składników"
ODE MNIE:
Przede wszystkim od razu po otworzeniu paczki rzucił mi się w oczy elegancki i profesjonalny wygląd opakowania. Spodobało mi się bardzo, że na opakowaniu znalazłam wszystkie potrzebne informacje i nie musiałam tak jak w przypadku niektórych produktów szukać wiadomości w internecie.
Koncentrat ma konsystencję pomarańczowej galaretki o dosyć ostrym zapachu cynamonu. Moim zdaniem jest przyjemny i kojarzy mi się z świętami Bożego Narodzenia ;D.
Próba uczuleniowa wyszła negatywnie więc mogłam spokojnie przejść do mojej walki z cellulitem. Niestety ciężko mi było uchwycić na zdjęciu w jak tragicznym stanie były moje nogi, mam nadzieję, że jednak zobaczycie efekt ;).
Koncentrat stosowałam trochę ponad miesiąc, mniej lub bardziej systematycznie (niestety to jest moja wada, że nic nie robię systematycznie -.-'), 1-2 razy w tygodniu.
Zabieg wygląda następująco: Nakładamy na problematyczną strefę trochę koncentratu i wcieramy w skórę, już wtedy możemy odczuwać lekkie pieczenie. Następnie owijamy uda folią spożywczą i przykrywamy się kocem, czy jak w moim przypadku ciepłym szlafrokiem. Zabieg powinien trwać około 45minut i w tym czasie czuje się narastające ciepło i lekkie pieczenie skóry. Po upływie tej niecałej godziny możemy wszystko ściągnąć i pożądnie wymyć nogi. Po pierwszym zabiegu uczucie rozgrzania towarzyszyło mi także długo po kąpieli ;) Ale po kolejnych już było coraz lepiej.
Oceniam ten Koncentrat bardzo wysoko, bo aż 8/10. Przede wszystkim dlatego, że przyniósł efekt i na pewno będę stosować go dalej :). Jedynym minusem jest to, że z body wrappingiem jest trochę zabawy i trzeba mieć ten czas wolny żeby usiąść zawinięta i nie ruszać się prawie godzinę. Więc często kończył się tydzień a ja nie miałam czasu żeby zrobić drugi zabieg w tygodniu...
EFEKTY: Cellulit przede wszystkim stał się mniej widoczny, skóra stała się bardziej jędrna - szkoda, że nie mogłam tego dokładniej uchwycić...
(Tylko dla ludzi o mocnych nerwach :P Mówiłam że mam tragiczne uda więc mnie tu nie dobijać i nie krzyczeć "ło jeeeezu" :P)
Przede wszystkim od razu po otworzeniu paczki rzucił mi się w oczy elegancki i profesjonalny wygląd opakowania. Spodobało mi się bardzo, że na opakowaniu znalazłam wszystkie potrzebne informacje i nie musiałam tak jak w przypadku niektórych produktów szukać wiadomości w internecie.
Koncentrat ma konsystencję pomarańczowej galaretki o dosyć ostrym zapachu cynamonu. Moim zdaniem jest przyjemny i kojarzy mi się z świętami Bożego Narodzenia ;D.
Próba uczuleniowa wyszła negatywnie więc mogłam spokojnie przejść do mojej walki z cellulitem. Niestety ciężko mi było uchwycić na zdjęciu w jak tragicznym stanie były moje nogi, mam nadzieję, że jednak zobaczycie efekt ;).
Koncentrat stosowałam trochę ponad miesiąc, mniej lub bardziej systematycznie (niestety to jest moja wada, że nic nie robię systematycznie -.-'), 1-2 razy w tygodniu.
Zabieg wygląda następująco: Nakładamy na problematyczną strefę trochę koncentratu i wcieramy w skórę, już wtedy możemy odczuwać lekkie pieczenie. Następnie owijamy uda folią spożywczą i przykrywamy się kocem, czy jak w moim przypadku ciepłym szlafrokiem. Zabieg powinien trwać około 45minut i w tym czasie czuje się narastające ciepło i lekkie pieczenie skóry. Po upływie tej niecałej godziny możemy wszystko ściągnąć i pożądnie wymyć nogi. Po pierwszym zabiegu uczucie rozgrzania towarzyszyło mi także długo po kąpieli ;) Ale po kolejnych już było coraz lepiej.
Oceniam ten Koncentrat bardzo wysoko, bo aż 8/10. Przede wszystkim dlatego, że przyniósł efekt i na pewno będę stosować go dalej :). Jedynym minusem jest to, że z body wrappingiem jest trochę zabawy i trzeba mieć ten czas wolny żeby usiąść zawinięta i nie ruszać się prawie godzinę. Więc często kończył się tydzień a ja nie miałam czasu żeby zrobić drugi zabieg w tygodniu...
EFEKTY: Cellulit przede wszystkim stał się mniej widoczny, skóra stała się bardziej jędrna - szkoda, że nie mogłam tego dokładniej uchwycić...
(Tylko dla ludzi o mocnych nerwach :P Mówiłam że mam tragiczne uda więc mnie tu nie dobijać i nie krzyczeć "ło jeeeezu" :P)
opinia: Forever-redhead-girl
http://forever-redhead-girl.blogspot.com/2012/08/079-koncentrat-cynamonowo-algowy.html
sobota, 13 października 2012
Mega promocja - Bingospa 25% taniej
Jesteśmy z mężem niesamowicie szczęśliwi.
Nasz młodsza córeczka - Wiktoria 4 dni temu skończyła roczek.
A dzisiaj zaczęła chodzić !!!!
Sama bez pomocy i wsparcia przeszła przez cały pokój
Duma i szczęście nas rozpiera.
A ponieważ chcemy, aby nasz radosny nastrój udzielił się także Tobie....
I ponieważ szczęściem należy się dzielić....
To ogłaszamy w naszym sklepie PROMOCJĘ
WSZYSTKIE PRODUKTY BINGO SPA 25% TANIEJ
przez najbliższy tydzień - czyli do 21 października włącznie.
Aby skorzystać z promocji - wystarczy w miejscu kuponu rabatowego wpisać imię naszej córeczki: Wiktoria
Szeroko uśmiechnięta i szczęśliwa mama
Ula Ochocka - Naturica.pl
Ps. Pamiętasz że szczęściem należy się dzielić - więc podziel się informacją o 25% promocji ze znajomymi
czwartek, 27 września 2012
Body wraping- dlaczego lepiej wykonywać go z kosmetykami chłodzącymi typu L-karnityna
Ostatnio
się nad tym zastanawiałam. To że działa wiem i moja skóra też to wie.
Wie to także mój cellulit – który dzięki tej metodzie zrobił się dużo
mniejszy – a na udach i pupie praktycznie go nie ma. Ale co sprawia, że
on działa?? A jak zaczęłam się nad tym zastanawiać – to stwierdziłam, że
to dobry temat na wpis na bloga.
Więc oto czego się dowiedziałam przekopując internet.
Po pierwsze i najważniejsze body wrapping z rozgrzewającymi preparatami działa ponieważ pobudza proces pocenia się. I przez to substancje aktywne zawarte w koncentratach specjalistycznych do body wrappingu zostają lepiej wchłonięte przez rozszerzone pory skóry.
Jak wiecie w zależności od pory roku testowałam na sobie 2 rodzaje kosmetyków do body wrappingu – koncentraty cynamonowo – kofeinowe, które mocno rozgrzewały moją skórę i L-karnitynę w żelu, która super chłodzi.
Na mnie oba te preparaty sprawdziły się rewelacyjnie, ale ostatnio naczytałam się, że L-karnityna przez to -że jest żelem chłodzącym powinna być lepsza.
Po pierwsze dlatego, że może być stosowana przez osoby mające problem z naczynkami. Dla osób, które muszą uważać na zdolności swoich naczynek do nadmiernego rozszerzania się L-karnityna może być ostatnią deską ratunku w walce z cellulitem. Nie mogą przecież wykonywać body wrapingu z preparatami rozgrzewającymi, a tym bardziej masażu bańką chińską – po którym i u mnie pojawiły się krwiaki i siniaki. Zastosowanie u nich tych metod dałoby rezultaty odwrotne od oczekiwanych. Albo inaczej – przez skutki uboczne – czyli popękane naczynka – nie warto w ten sposób walczyć z grudkami na nogach. Bo z cellulitem pewnie i tak wyglądałyby lepiej niż z popękanymi naczynkami i pajączkami na nogach.
Po drugie – nasz organizm gwałtowniej reaguje na zimne temperatury niż na ciepłe. A o to nam przecież chodzi – by pobudzić go i cały układ krwionośny do wzmożonego wysiłku. Obniżenie temperatury ciała poniżej strefy komfortu cieplnego powoduje silne reakcje ze strony organizmu. Skurcz naczyń krwionośnych skóry i tkanki podskórnej, przemieszcza krew do głębiej położonych tkanek, zwiększając przepływ krwi przez duże tętnice i żyły (najsilniejsze reakcje w obrębie kończyn górnych i dolnych). Po pewnym czasie skurcz naczyń ustępuje i ulegają one rozszerzeniu, co powoduje zwiększenie przepływu krwi i podwyższenie temperatury skóry. W kolejnej fazie następuje na powrót skurcz naczyń, po czym ponownie ulegają one rozszerzeniu. Podobnie nasz organizm reaguje gdy masujemy go kostkami lodu – w obu przypadkach wywołamy zjawisko o wdzięcznej nazwie fal Lewisa.
Oprócz kurczenia i rozszerzania się naczyń krwionośnych dochodzi jeszcze drżenie ciała w miejscach wysmarowanych L-karnityną. Te mimowolne, drobne skurcze mięśni są odpowiedzią na zbyt duże ochłodzenie organizmu. Nasz organizm broni się przed zimnem także w ten sposób, że zwiększa przemianę materii. Same plusy zarówno dla osób chcących zwalczyć cellulit jak i odchudzających się.
Kolejne plusy?? A pewnie że są. Pod wpływem zimna zauważyć można wzmożoną czynność wydzielniczą nerek - a przez to usunięcie nadmiaru wody z organizmu. Dodatkowo zwiększenie napięcia mięśni i wspomniane wyżej przyspieszenie przemiany materii. Zimne zabiegi dodatkowo działają przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo i przeciwkrwotocznie. Dzięki tym szczególnym właściwościom, mogą się im poddawać osoby mające problem z rozszerzonymi naczyniami krwionośnymi, żylakami, cierpiące z powodu obrzęków.
Tak więc jeśli zależy Wam na szybkich efektach, macie skórę naczynkową albo wolicie zimno od ciepełka – polecam L- karnitynę. Świetnie działa na mój tłuszczyk i cellulit - więc i u Was pewnie się sprawdzi
wpis gościnny ze strony
http://cellulitowo.pl
Więc oto czego się dowiedziałam przekopując internet.
Po pierwsze i najważniejsze body wrapping z rozgrzewającymi preparatami działa ponieważ pobudza proces pocenia się. I przez to substancje aktywne zawarte w koncentratach specjalistycznych do body wrappingu zostają lepiej wchłonięte przez rozszerzone pory skóry.
Jak wiecie w zależności od pory roku testowałam na sobie 2 rodzaje kosmetyków do body wrappingu – koncentraty cynamonowo – kofeinowe, które mocno rozgrzewały moją skórę i L-karnitynę w żelu, która super chłodzi.
Na mnie oba te preparaty sprawdziły się rewelacyjnie, ale ostatnio naczytałam się, że L-karnityna przez to -że jest żelem chłodzącym powinna być lepsza.
Po pierwsze dlatego, że może być stosowana przez osoby mające problem z naczynkami. Dla osób, które muszą uważać na zdolności swoich naczynek do nadmiernego rozszerzania się L-karnityna może być ostatnią deską ratunku w walce z cellulitem. Nie mogą przecież wykonywać body wrapingu z preparatami rozgrzewającymi, a tym bardziej masażu bańką chińską – po którym i u mnie pojawiły się krwiaki i siniaki. Zastosowanie u nich tych metod dałoby rezultaty odwrotne od oczekiwanych. Albo inaczej – przez skutki uboczne – czyli popękane naczynka – nie warto w ten sposób walczyć z grudkami na nogach. Bo z cellulitem pewnie i tak wyglądałyby lepiej niż z popękanymi naczynkami i pajączkami na nogach.
Po drugie – nasz organizm gwałtowniej reaguje na zimne temperatury niż na ciepłe. A o to nam przecież chodzi – by pobudzić go i cały układ krwionośny do wzmożonego wysiłku. Obniżenie temperatury ciała poniżej strefy komfortu cieplnego powoduje silne reakcje ze strony organizmu. Skurcz naczyń krwionośnych skóry i tkanki podskórnej, przemieszcza krew do głębiej położonych tkanek, zwiększając przepływ krwi przez duże tętnice i żyły (najsilniejsze reakcje w obrębie kończyn górnych i dolnych). Po pewnym czasie skurcz naczyń ustępuje i ulegają one rozszerzeniu, co powoduje zwiększenie przepływu krwi i podwyższenie temperatury skóry. W kolejnej fazie następuje na powrót skurcz naczyń, po czym ponownie ulegają one rozszerzeniu. Podobnie nasz organizm reaguje gdy masujemy go kostkami lodu – w obu przypadkach wywołamy zjawisko o wdzięcznej nazwie fal Lewisa.
Oprócz kurczenia i rozszerzania się naczyń krwionośnych dochodzi jeszcze drżenie ciała w miejscach wysmarowanych L-karnityną. Te mimowolne, drobne skurcze mięśni są odpowiedzią na zbyt duże ochłodzenie organizmu. Nasz organizm broni się przed zimnem także w ten sposób, że zwiększa przemianę materii. Same plusy zarówno dla osób chcących zwalczyć cellulit jak i odchudzających się.
Kolejne plusy?? A pewnie że są. Pod wpływem zimna zauważyć można wzmożoną czynność wydzielniczą nerek - a przez to usunięcie nadmiaru wody z organizmu. Dodatkowo zwiększenie napięcia mięśni i wspomniane wyżej przyspieszenie przemiany materii. Zimne zabiegi dodatkowo działają przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo i przeciwkrwotocznie. Dzięki tym szczególnym właściwościom, mogą się im poddawać osoby mające problem z rozszerzonymi naczyniami krwionośnymi, żylakami, cierpiące z powodu obrzęków.
Tak więc jeśli zależy Wam na szybkich efektach, macie skórę naczynkową albo wolicie zimno od ciepełka – polecam L- karnitynę. Świetnie działa na mój tłuszczyk i cellulit - więc i u Was pewnie się sprawdzi
wpis gościnny ze strony
http://cellulitowo.pl
niedziela, 26 sierpnia 2012
Specjalne rabaty dla blogerek - tylko w sklepie Naturica.pl
Hej hej.
Dzisiaj trochę nietypowy wpis - bo będzie o tym co dzieje się za kulisami sklepu. O tym czego nikt nie widzi, ani nie słyszy poza kilkoma osobami zaangażowanymi w prowadzenie sklepu internetowego Naturica.pl
A informacja jest o tyle ciekawa - że na jej umieszczenie na blogu ( i napisanie rzecz jasna) znalazłam chwilkę podczas urlopu :)
Otóż specjalnie dla blogerek i blogerów też uruchomiliśmy specjalne rabaty....
Ale po kolei. Istniejemy krótko, mimo to zdarza nam się (przynajmniej raz w tygodniu ;)) wysyłać paczki z produktami do przetestowania przez blogerki. Od początku istnienia naszego sklepu otrzymywaliśmy takie maile i otrzymujemy je nadal. jednakże ostatnio zjawisko to bardzo mocno nasiliło się - potrafimy dostać kilkanaście a nawet kilkadziesiąt ofert współpracy dziennie. Na wszystkie nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć, a tym bardziej spełnić gorące prośby o możliwości przetestowania produktu. Jesteśmy jednak w stanie obniżyć koszt zakupu interesujących kosmetyków. Specjalnie dla blogerek. A na jakich zasadach - przeczytacie na stronie sklepu internetowego Naturica.pl o wdzięcznej nazwie współpraca :)
piątek, 17 sierpnia 2012
Czarne Błoto z Morza Martwego - dlaczego warto mieć ten kosmetyk
Morze Martwe jest przyrodniczym ewenementem. To właściwie
nie morze, a jezioro o tak dużym zasoleniu, że praktycznie nie spotyka się w
nim organizmów żywych poza paroma gatunkami bakterii. Dzięki ogromnej
zawartości soli różnych pierwiastków ma ono ogromne właściwości
terapeutyczne. Pozyskiwane z niego
produkty sprzedawane bądź to w postaci naturalnej (błoto z Morza Martwego),
bądź też wykorzystywane jako dodatki lub bazy kosmetyków pielęgnacyjnych i do
zadań specjalnych zachowują te właściwości. Używa się ich, z dużym powodzeniem,
w leczeniu wielu chorób i usuwaniu defektów kosmetycznych.
Pochodzenie błota
Błoto z Morza Martwego, o ile oczywiście nie jest
falsyfikatem, rzeczywiście pochodzi z tego konkretnego zbiornika wodnego.
Powstaje w strefie przybrzeżnej jeziora na skutek odparowywania wody. Pozyskuje
się je właśnie stamtąd i sprzedaje albo w postaci mokrej (naturalnej), albo w
postaci błota suchego, dosuszanego na słońcu.
Skład błota z Morza Martwego
Tylu składników mineralnych ile zawierają woda i błoto z
Morza Martwego nie znajdziecie w innych naturalnych zbiornikach wodnych i w
innych naturalnych błotach. Jest ich aż 40, a do najważniejszych należą sole,
bromki, dwuwęglany, siarczany i inne związki pierwiastków takich jak: potas,
żelazo, wapń, magnez, sód, węgiel, chlor, fluor, jod. Wszystkie te związki
znajdują się mieszance błotnej z wody, kaolinu i substancji organicznych.
Całość wykazuje bardzo silne działanie terapeutyczne (lecznicze) i kosmetyczne.
Lecznicze właściwości błota z Morza Martwego
Już sama zawartość kaolinu sprawia, że błoto idealnie nadaje
się do pielęgnacji skóry ze skłonnościami do łojotoku. Kaolin stabilizuje ją,
ale błoto można wykorzystać też w innych celach. Poleca się je osobom:
- borykającym się z artretyzmem, ponieważ ze względu na
zawartość ogromnej ilości minerałów działa ono przeciwzapalnie i łagodząco,
- chorym na łuszczycę w celu ustabilizowania procesów
replikacji naskórka, złagodzenia stanów zapalnych, odbudowania skóry oraz
wszystkim chorym na łuszczycę stawową, z tych samych powodów, dla których błoto
zalecane jest osobom z artretyzmem,
- błoto doskonale łagodzi przebieg egzem i alergii skórnych
oraz wszystkich tych dolegliwości, którym towarzyszą wypryski i podrażnienia
(wszystkie lub niemal wszystkie postaci trądziku).
Kosmetyczne właściwości błota z Morza Martwego
| Czarne błoto karnalitowe z Morza Martwego |
Wymienione wyżej właściwości lecznicze (łagodzące,
przeciwzapalne etc.) znajdują również zastosowanie w kosmetyce. Błoto z Morza
Martwego można wykorzystać do zabiegów takich jak:
- oczyszczanie skóry - możliwe jest dzięki zawartości
kaolinu, który doskonale wiąże wszelkie zanieczyszczenia i ułatwia ich
bezproblemowe usunięcie,
- rewitalizacja skóry - błoto zawiera minerały niezbędne
naszej zewnętrznej powłoce, są to minerały doskonale wchłanialne. Dodatkowo
zawiera ono minerały przyspieszające przemiany metaboliczne w skórze, dzięki
nim skóra szybciej oczyszcza się i regeneruje,
- usuwanie cellulitu i rozstępów - możliwe jest dzięki
właściwościom opisanym powyżej tj. oczyszczaniu skóry i tkanek podskórnych,
przyspieszeniu krążenia i metabolizmu, dostarczeniu składników odżywczych
wspomagających regenerację.
Błoto z Morza Martwego można kupić w dwóch postaciach:
mokrej i suchej. I jedno i drugie zachowuje pełnię swoich właściwości.
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
Zastosowanie - właściwości borowiny w kosmetyce i nie tylko
Borowina jest w rzeczywistości rodzajem torfu, a torf jest specyficznym wytworem natury powstającym z roślin butwiejących w środowisku wodnym. Aby mogło dojść do jego powstania niezbędna jest obecność pewnej ilości drobnoustrojów i ograniczony dostęp powietrza.
Borowina jest więc produktem organicznym, a co
najważniejsze: jest produktem bardzo dobrze tolerowanym przez ludzki organizm.
Przyjmuje się, że kariera borowiny w naszym kraju rozpoczęła
się w roku 1858, czyli stosunkowo niedawno jak na naturalny środek leczniczy, a
jej nazwa pochodzi od borów, czyli lasów porastających torfowiska. Od tamtej
pory znaleziono dla niej mnóstwo zastosowań. Trudno się temu dziwić, bowiem
właściwości lecznicze (i kosmetyczne) borowiny są przeogromne.
piątek, 27 lipca 2012
Silikony - dlaczego powinnaś się ich wystrzegać
Kolejną
grupą substancji chemicznych, które powinnaś znać, rozróżniać i bronić się
przed ich stosowaniem są silikony.
Silikony
to bezbarwne i bezwonne substancje chemiczne. Składają się głównie z kwarcu i
metalicznego krzemu. Zostały syntetycznie wytworzone przez człowieka i podobnie
jak oleje mineralne powstają z resztek destylacji ropy naftowej. Prawdę mówiąc
silikony to następca olejów mineralnych. Tak jak parafina czy wazelina są
bardzo często używane przez producentów kosmetyków jako syntetyczne i tanie
natłuszczacze.
W
kosmetyce stosowane są od lat 50-tych – czyli już trzecie pokolenie ludzi jest
nimi obciążane. Żeby było jeszcze mniej przyjemnie występują w 45% kosmetyków,
które bez trudu kupisz w drogerii. Tak dużą popularnością cieszą się dzięki swoim
właściwościom. Podobnie jak poprzednicy są bardzo tanie w produkcji, są proste
i łatwiej można je zastosować niż substancje pochodzenia organicznego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








