Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opinie bingo spa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opinie bingo spa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 sierpnia 2013

Sprawdzony kosmetyk na rozstępy - opinia Misja Waga w dół

Dzisiaj nietypowy wpis - bo zapożyczony z innego bloga.Dlatego - zapraszam do lektury i oglądania zdjęć:)
Oraz na bloga dzięki któremu ten wpis powstał czyli http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/04/rozstepy-i-celulit-moja-walka-przed-i.html


Witajcie dziś tak długo wyczekiwana recenzja kosmetyku firmy BingoSpa   
Kolagenowo - algowy koncentrat Bingospa na rozstępy 500g
który mogłam dla Was  i dla siebie również :) przetestować dzięki wspaniałej firmie naturica.pl
Około pięć tygodni temu pisałam Wam o nim tu : http://misjawagawdol.blogspot.com/2013/03/kolejne-dni-may-kryzys-i-wspaniaa.html
I wspominałam na bieżąco w kolejnych postach :)

Uprzedzam, że poniższe zdjęcia ( mojego ciała ) nie będą przyjemne w oglądaniu bo po ciąży było ( bo już jest trochę lepiej) w masakrycznym stanie i do tego go za wieeele.

Zanim jednak powiem Wam coś o tym kosmetyku chciałabym Was zaprosić na konkurs firmy naturica.pl
do wygrania bardzo fajne nagrody więc warto spróbować swoich sił :) KONKURS 





Zacznę może od tego, że ja rozstępy i cellulit związany z przyrostem wagi ciała mam po ciąży czyli od jakiś ok 4,5 lat

Moje rozstępy nie są więc świeże, nie oszukujmy się również kremami itp. zabiegami nie usuniemy rozstępów tak aby całkiem nam zniknęły jeśli już się pojawiły.
Ale zdecydowanie możemy je zmniejszyć i sprawić, ze będą praktycznie nie widoczne a przede wszystkim nie wyczuwalne pod ręką i gładkie. A także możemy zapobiegać aby nie powstawały nam nowe.



Test - czyli jak, kiedy, i na jakie części ciała  stosowałam 



 Koncentrat stosuje od ponad 5 tygodni ( i zamierzam nadal - zużyłam jak na razie 3/4 opakowania 500g ) 







- 1-2 razy w tygodniu, czas ok 30 - 60 minut ( zalecane na opakowaniu 30 minut)
Uda, Brzuch i Pośladki
Body wrapping - bo do tego między innymi jest przystosowany Koncentrat BingoSpa
body wrapping to nic innego jak owijanie szczelnie części ciała na których wykonujemy zabieg. Dokładniej :
-smarujemy dokładnie problemowe części ciała
-owijamy te części kilka razy dość szczelnie folią spożywczą przeźroczystą
- tak owinięci wskakujemy najlepiej pod kocyk aby ogrzać ciało i wzmocnić działanie koncentratu
 - po określonym czasie rozcinamy folię nożyczkami i ściągamy
- wklepujemy koncentrat jeśli nie wszystko się wchłonęło 

(Uważam, że body wrapping jest świetnym zabiegiem i przede wszystkim skutecznym a w połączeniu z Koncentratem BingoSpa daje naprawdę super efekty)


Kremowanie- Uda,brzuch, biust, ręce-biceps,pośladki
- 1+ dziennie ( minimum raz dziennie) smarowałam koncentratem problematyczne miejsca, wykonując przy tym kilkuminutowy masaż - dla wzmocnienia działania można wspomóc masaż specjalnymi rolkami i innymi urządzeniami do masażu lub np. tak jak w moim przypadku maszyną masującą ( jeśli nie mamy takiej w domu możemy skorzystać z zabiegów na masażerze w siłowni)



ode mnie: 



Koncentrat ma bardzo fajne opakowanie i łatwo z niego wydobyć dużą ilość kosmetyku za jednym sięgnięciem. Do tego bardzo ładny zapach lekko pomarańczowy. W pierwszej chwili po nałożeniu bałam się, że koncentrat będzie się długo wchłaniał bo lekko sie kleił zaraz po nałożeniu, jednak bardzo sie zdziwiłam gdy już po kilku minutach 1-2 wchłonął się bez problemu a do tego nawet minimalnego klejenia a wręcz przeciwnie bardzo gładka i miękka skóra. a do tego koncentrat sprawia przyjemne uczucie po nałożeniu :) I ma przyjemną konsystencję lekko galaretowatą ale nie "obślizgłą" ani tłustą.



Do tego bardzo mi się spodobało, że nie trzeba nigdzie szukać jak go używać w zabiegach "salonowych" lub w domu a wszystko bardzo prosto napisane jest na etykiecie. 

Przyznaje się, że kiedy zaczęłam go stosować nie miałam zbyt wielkich oczekiwań co do rozstępów bo jednak "starych" rozstępów nie da się całkowicie usunąć kremami. 



Ale kto się interesuje chociaż trochę usunięciem rozstępów wie, ze główny składnik jaki na nie działa to 

 Kolagen - a jest jednym z głównych składników koncentratu więc to dawało mi nadzieję, że może jednak coś zdziała :) I nie przeliczyłam się bo chociaż starych rozstępów nie usunął to bardzo ale to bardzo zmniejszył ich wyczuwalność pod dotykiem, skóra zrobiła się naprawdę gładka a rozstępy płaskie ( Nawet mój M. to zauważył mówiąc mi jednego wieczoru, ze mam jakąś taką ładną i gładką oraz napiętą skórę na udach - a on takich rzeczy nie zauważa na co dzień ) Najbardziej wygładziły mi się rozstępy na udach, boczkach i biuście. A do tego nowe rozstępy które zaczynały powstawać m.in. na brzuchu zniknęły całkowicie. Cellulit najbardziej zniknął na udach oraz pośladkach.



Oraz to czego najbardziej oczekiwałam od koncentratu i body wrappingu czyli pozbycie się cellulitu. No i tak się stało :) mój cellulit zmniejszył się co jest widać gołym okiem - na żywo dużo bardziej, widzę różnicę zwłaszcza na nogach - tam gdzie nie dokładnie dojeżdżałam folią i nie wmasowywałam dokładnie czyli wewnętrzna strona ud w okolicach pachwin tam niestety moja skóra się nie poprawiła aż tak jak na udach w innych miejscach gdzie przykładałam do tego większą uwagę ( ale już to nadrabiam :) ) 



Bałam się również po poprzednich doświadczeniach z innymi kremami/ balsamami, że koncentrat mimo pojemności nie starczy mi na długo smarując tak wielkie powierzchnie ciała - pomyliłam się :) stosuję go praktycznie codziennie i nakładam go dużo gdy robię body wrapping jeszcze więcej a zużyłam przez ponad pięć tygodni ok 3/4 opakowania 






Plusy:

 - Etykieta - bardzo czytelna i zawiera wiele przydatnych informacji

- Opakowanie - duży otwór - łatwe "dozowanie", ładne i eleganckie, profesjonalne ( więc 

         nadaje się również do postawienia w salonie)  dodatkowe zabezpieczenie pod pokrywką,

- Konsystencja - łatwo się rozsmarowuje i jest przyjemna

- Wchłanianie - mimo pierwszego wrażenia - klejenia po chwili szybko się wchłania i skóra jest 

                             sucha i gładka  

- Wydajność - wystarczy już nie wielka ilość do wsmarowania w duże powierzchnie ciała i 

                         starcza na długo 

- Cena - za tak duże opakowanie i skuteczność oraz różnorodność działania naprawdę nie jest

               duża

- Skuteczność - mimo, że nie usunął "starych" rozstępów, znacznie je wygładził a nowo 

          powstające zlikwidował, zmniejszył znacznie cellulit, wygładził skórę, i zapobiega nowym 

             a do tego ujędrnia skórę 

- Profesjonalizm - można spokojnie stosować go w celu profesjonalnych gabinetowych

                           zabiegów body wrappingu 

- Szybkość - nie trzeba w nim spędzać dużo czasu bo już dwa razy w tygodniu po 30 minut 

                       wystarczą aby zobaczyć efekty 

- Pojemność - duże opakowanie które starcza na długo i nie musimy się martwić jeśli jesteśmy 

                  "większe"

-Skład - Posiada w swoim składzie najważniejsze składniki działające w walce z rozstępami i 

              cellulitem



Minusy:

- Przechowywanie - a dokładniej informacja jak przechowywać koncentrat, czyli w jakiej temperaturze itd. ( być może nie ma to znaczenia) ale ja swój chyba źle postawiłam - blisko kaloryfera i w dodatku z dostępem promieni słonecznych i nie znacznie ( naprawdę minimalnie) rozdzieliła się woda w opakowaniu - nie ma to takiego znaczenia bo po zamieszaniu już było okej i trzymam teraz w innym miejscu i już nic podobnego się nie zdarzyło ale podobna informacja na etykiecie na pewno byłaby pomocna :) - na skuteczność działania też nie miało to wpływu 



Poza stosowaniem Koncentratu, jestem na diecie ( a dokładniej po prostu ograniczam szkodliwe jedzenie ) do tego 1h x w tygodniu zumba, 1h x w tygodniu stretching, 1h x w tygodniu Step, ćwiczenia w domu, raz na kilka dni kilka minut na masażerze, peelingi kawowe (naturalne) i kosmetykami z drobinkami, + szorstka gąbka, solarium 3x 7 min,



Ja jestem zachwycona działaniem koncentratu i aż mam ochotę sięgnąć do Was abyście mogły dotknąć i na własne oczy zobaczyć efekty bo na żywo jest naprawdę jeszcze większa różnica. Czeka mnie jeszcze wiele dni z koncentratem oraz body wrappingiem bo moja skóra była bardzo zaniedbana, ale cieszę się, że mam coś skutecznego i super efekty :) z pewnością za jakiś czas znów pokażę Wam kolejne efekty działania po jeszcze dłuższym czasie - sama nie mogę się  już doczekać :)


Ślicznie dziękuję Pani Urszuli i firmie naturica.pl za udostępnienie mi kosmetyku i możliwość przetestowania na sobie i uzyskania takich efektów. pozdrawiam serdecznie 



Efekty :  

(7 tyg. odchudzania w tym 5 tyg. koncentratem BingoSpa )

brzuch -12 cm 

talia -12 cm 

biodra -6 cm 

biust -8 cm 

udo -3cm

ręka(biceps) -3cm

łydka -3cm



jędrniejsza, gładka skóra, zmniejszenie cellulitu, zlikwidowanie nowych rozstępów, wygładzenie starych rozstępów, zmniejszenie obwodu 



Naprawdę polecam i naprawdę warto skorzystać z zabiegów body wrappingu - są naprawdę skuteczna a koncentrat BingoSpa naprawdę dał sobie radę :) jak mi się skończy ten to z pewnością zainwestuję w kolejny bo widząc te efekty chcę jeszcze więcej :)



 przed i po :



Strasznie wstydzę się swojego ciała, i normalnie bym Wam go nie pokazała tak dopóki bym nie schudła całkiem, ale dzięki takim zdjęciom ( na innym blogu u kogoś innego) ja zdecydowałam się i zainteresowałam się body wrappingiem i kosmtykami BingoSpa i dzięki temu teraz mogę oglądać efekty na swojej skórze. Mam więc nadzieję, że również mój post i moje zdjęcia pomogą komuś kto ma podobny problem a inne kosmetyki i zabiegi nie przynoszą efektów. 

Zwróćcie uwagę na to jak skóra i rozstępy ( mimo, że są widoczne) się wygładziły co widać nawet na zdjęciach jak się dokładniej przyjrzymy, a nowe rozstępy które były widoczne np. na brzuchu albo sie znacznie zmniejszyły albo zniknęły całkiem.  



 Uda :
( zdecydowanie zmniejszył się cellulit co widać zwłaszcza po wewnętrznej stronie ud, a także na przodzie ud co na zdjęciu ciężko zobaczyć )


Prawy bok:


( wygładziły mi się rozstępy a te bardziej z tyłu pleców "świeże" praktycznie zrobiły się niemal nie widoczne - trzeba się mocno przyjrzeć aby je zobaczyć )




lewy bok:

( kiedy się przyjrzymy widać że rozstępy stały się duużo bardziej płaskie a te w pobliżu pleców prawie nie widoczne)


brzuch: 

(powyżej pępka robiły mi się małe rozstępy a koncentrat je zniwelował )




 Udo bokiem :

( wydaje mi się że dopiero tu widać że mój brzuch się zmniejszył ciut i podniósł 

a zwłaszcza w tylnej części uda można zobaczyć zmniejszenie cellulitu )

( przepraszam za niedoskonałości w zdjęciach ale wszystkie robiłam sobie sama w lustrze co niestety zmniejsza widoczność efektów - aaa tak bym Wam chciała pokazać jak bardzo na żywo jest różnica )

I na deser moje zdjęcie jak byłam w maksimum mojej wagi zaraz po kupnie tej sukienki ( kiedyś pokazywałam Wam takie zdjęcie aby pokazać Wam sukienkę na moim innym blogu ) jak zobaczyłam to zdjęcie to postanowiłam wskoczyć w tą kieckę i się porównać - sama byłam ciekawa :) - jak zrobiłam zdjęcie i pokazałam wieczorem M. to on do mnie z żartem ale nie pewnie  : " haha ale brzuch wciągnęłaś ..." :D ( mówiłam Wam, ze on nie zauważa zmian na co dzień :/ ) więc pokazuje mu że mój biust nawet w tej sukience już nie jest taki obfity bo wszędzie mi spadło... ale musiałam ją założyć i udowodnić mu na żywo jakie luzy mam w tej sukience i że nie wciągam brzucha haha :) dopiero uwierzył i zauważył, ze coś tam zgubiłam ...  ( do sukienki miałam wcześniej inny stanik więc trochę uwydatnił biust ale mimo to mam znaczne luzy nawet z takim stanikiem ) za jakiś czas znów zrobię zdjęcie w tej sukience ( i mam nadzieje że po jakimś czasie już mi wcale nie bedzie pasować - mimo że ja lubię hihi )
sorki za mój brak makijażu ale wpadłam na to żeby zrobić to zdjęcie i byłam kompletnie nie przygotowana
 Najbardziej cieszę się że ta oponka z przodu trochę zniknęła :)

Podsumowując : Naprawdę warto zainwestować w Koncentrat Kolagenowo algowy BingoSpa
 aby zmniejszyć widoczne niedoskonałości i zapobiegać nowym, zwłaszcza jeśli chcemy rozpocząć przygodę z body wrappingiem warto rozpocząć ją z tym kosmetykiem. Ja jestem bardzo zadowolona z efektów i czekam z niecierpliwością na dalsze :) bo jak pisałam nie zamierzam odstawić body wrappingu ani koncentratu :)

Zapraszam Was na stronę : naturica.pl są tam również inne koncentraty więc każdy znajdzie coś dla siebie, a śledziłam efekty innych i wiem, że inne koncentraty też się spisują :) 


wtorek, 2 lipca 2013

Balsam do stóp Bingo Spa - nadmiernie pocące się, brzydko pachnące stopy - opinia http://nuneczkatestuje.blogspot.com

Lato to pora roku, która także bywa kapryśna. Przykładem może być chociażby pogoda z ostatnich dni-ni to ciepło, ni to zimno, ale w sandałach na dwór nie da się wyjść. Z kolei w butach zakrytych, choćby to były zwykłe, szmaciane trampki noga się poci... No i tu z pomocą przychodzi nam kremik od Bingo Spa :)
Balsam do stóp Bingo Spa - nadmiernie pocące się, brzydko pachnące stopy

OPAKOWANIE

   Plastikowy słoiczek, z prostą etykietką i czarną zakrętką. Bardzo nietypowe jak na produkt do stóp, bo wszystkie kremy czy balsamy, które widziałam do tej pory były w tubkach. Tubki są wygodne, ale ciężko wydobyć z nich produkt do samego końca, słoiczek niewątpliwie to ułatwia, choć przez to aplikacja jest mniej higieniczna.

ZAPACH/KONSYSTENCJA

   Zapach jest bardzo delikatny, niedrażniący, kiedy się mocniej "zaciągniemy" to wyraźnie czuć olejek miętowy, pachnie trochę jak miętowa guma do żucia.
   Konsystencja jest nietypowa, bardziej przypomina masło niż balsam, ponieważ jest dość zbita i twarda. Nie sprawia jednak żadnego problemu z nakładaniem czy rozsmarowywaniem balsamu. Dość szybko się wchłania i nie pozostawia nieprzyjemnej, tłustej warstwy na skórze.
DZIAŁANIE

   Balsam ma przede wszystkim chronić stopy przed poceniem. Olejek miętowy oraz tlenek cynku wydają się idealnymi "ochroniarzami" naszych stóp. Rzeczywiście-zaraz po posmarowaniu na skórze odczuwa się lekki, ale bardzo przyjemny "chłodek". To uczucie utrzymuje się na stopach przez jakieś pół godziny od posmarowania. Bardzo mi się ono podoba, ponieważ mam wtedy uczucie "świeżych" stóp, szkoda tylko, że efekt tak szybko znika. Co do ochrony przed poceniem- jeśli oczekujemy, że będzie nas chronił przed poceniem przez cały dzień, no to niestety się zawiedziemy. Jeśli wychodzimy sobie na dwór na godzinkę czy dwie w zakrytych butach, nawet jak jest ciepło, to ten krem zapewni nam świeżość stóp. Natomiast przy dłuższych wyjściach stopy są chronione tylko przez jakiś czas, potem znów się pocą. Na szczęście dość umiejętnie chroni stopy przed przykrym zapachem, nawet kiedy się spocą, a były posmarowane tym balsamem, to nie pachną nieprzyjemnie.
   Podoba mi się także fakt, że balsam zmiękcza stopy (dziękuję ci wosku pszczeli!). Nawet jeśli pumeksu użyło się np. tydzień wcześniej, a ma się skłonności do szybkiego rogowacenia naskórka na piętach (ja mam), to przy codziennym stosowaniu balsamu pięty pozostają miękkie i gładkie. Niestety- bez pumeksu sam z siebie nie radzi sobie ze zrogowaciałymi piętami.
   Ogólnie jestem dość zadowolona z tego produktu, ale nie jestem w stanie go używać zgodnie z zaleceniami producenta (nakładać 2 razy dziennie na czyste i umyte stopy). Kiedy przez cały dzień jestem gdzieś w rozjazdach, nie ma szans na to abym sobie mogła pozwolić na umycie stóp (myślę, że ludzie krzywo by patrzyli na takie zachowanie np w publicznej toalecie) i smarowanie ich kremem. Być może to dlatego nie chroni moich stóp przed poceniem tak dobrze jak powinien. 
CENA/DOSTĘPNOŚĆ

   Balsam kosztuje ok 11 zł (zależy od sklepu). Mój egzemplarz pochodzi ze sklepu internetowego Naturica.pl i możecie nabyć taki sam TUTAJ. Szukajcie go także w sklepach stacjonarnych, które oferują produkty Bingo Spa ;)
   Dodam, że dzięki swojej konsystencji jest BARDZO wydajny i niewielka ilość wystarczy, aby nałożyć go na stopy.
 
PLUSY:
-opakowanie pozwala na zużycie produktu do końca (słoiczek)
-delikatny, lekko miętowy zapach, nie drażniący nosa
-nietypowa, zbita konsystencja- dzięki temu balsam nie jest "leisty"
-szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy
-po nałożeniu daje uczucie przyjemnego chłodu (które niestety długo się nie utrzymuje :( )
-zmiękcza stopy
-chroni przed przykrym zapachem
-bardzo wydajny
MINUSY:
-mimo, że zmiękcza stopy, to ze zrogowaciałymi piętami bez pumeksu sobie nie poradzi
-jak dla mnie niewystarczająca ochrona przed poceniem stóp
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...